Jak efektywnie rozrzucać obornik?

Bez nawozu dostarczającego roślinom niezbędnych składników odżywczych nie ma mowy o wysokich plonach. Ale żeby nawet najlepszy nawóz spełnił swoją funkcję, musi zostać najpierw odpowiednio rozdrobniony i równomiernie rozrzucony po polu. Dlatego współczesne gospodarstwo rolne nie może funkcjonować bez rozrzutnika obornika, czasem nazywanego również roztrząsaczem. Ta maszyna rolnicza, zaznaczmy od razu, rozrzucać może oczywiście nie tylko obornik, ale także inne rodzaje nawozów (kompost, gnojówkę, torf itd.) oraz wapno dolomitowe, potrzebne do odkwaszania gleby. Co więcej, rozrzutnik obornika da się łatwo przerobić na przyczepę służącą do przewożenia płodów rolnych, a później przywrócić mu jego oryginalną rolę.

 

Jak wygląda i jak działa roztrząsacz obornika?

Rozrzutnik obornika ma postać dużej przyczepy, wyposażonej w jedną, dwie, a czasem nawet w trzy osie z kołami. Liczba osi ma niebagatelne znaczenie. Pojedyncza oś zmniejsza bowiem opory tarcia i ułatwia manewrowanie nawet w trudnym terenie, natomiast roztrząsacz z dwiema lub trzema osiami może dysponować większą ładownością. Jest to szczególnie istotne wówczas, gdy służyć ma on również do wspomnianego wyżej transportu płodów rolnych. Skrzynie największych, dwuosiowych rozrzutników mają pojemność sięgającą trzydziestu metrów sześciennych.

Wewnątrz skrzyni, wykonanej z wytrzymałej i odpornej na korozję blachy, znajduje się przenośnik łańcuchowy, którego ruchem i prędkością steruje się za pomocą układu hydraulicznego. Kolejny element to obracające się na wałkach noże, tnące i rozrzucające nawóz podsuwany na przenośniku. Wałek i noże mogą być zamontowane pionowo lub poziomo, ale w każdym przypadku napędzane są w ten sam sposób – poprzez moment obrotowy przenoszony z jednostki napędowej ciągnika. Rozdrobniony nawóz wyrzucany jest ze skrzyni przez boczną lub tylną burtę na odległość ponad dwudziestu metrów. Naprawdę mamy więc tu do czynienia z maszyną nie do zastąpienia, bez której nie ma mowy o efektywnym rozrzucaniu obornika.